Okiem Evandurila

Artyleria w Balansie 2.0 na ruskim PTS

Miałem okazję pograć nieco na rosyjskim PTS. W pierwszej kolejności postanowiłem przetestować artylerię, która przestała być artylerią i stała się mobilną platformą wypuszczającą wybuchowe kartofle. W tym zdaniu scharakteryzowałem w 100% tę nową klasę i przekazałem moje odczucia wobec niej.

Po pierwsze

SPG faktycznie stało się mobilną platformą. Na przykładzie Abbota – to wielki, powolny, mało zwrotny, ograniczony mobilnością pojazd, który jedyne co może to doczłapać się w miejsce bitwy i czekać na ewentualną możliwość ostrzału. Brak jakiejkolwiek mobilności ogranicza rolę tego pojazdu do stacjonarnego wspierania obrony. Owszem, da się tym podążać za walką, ale z tyłu. Co ogranicza naszą przydatność.

Po drugie

Artyleria zazwyczaj ma dostęp do trzech rodzajów pocisków – odłamkowych, HEATów oraz dymnych. Odłamkowe to te kartofle o których wspominałem wyżej. Ich przydatność na polu bitwy jest losowa. Ze względu na długi czas skupiania strzelać trzeba często „z biodra”. Co z kolei oznacza, że szansa trafienia w weakspot jest mała i należy skupiać się na ostrzeliwaniu boków i tyłka wroga. A jak jest to proste mając powolny pojazd chyba łatwo się domyślić. Tym bardziej, że nie jest to pojazd niewidzialny, o nie. Efektem całości jest jeden strzał za 800 hp i 9 strzałów za zero (no powiedzmy za 100 obrażeń). Przy strzale za 800 fun jest bardzo duży, przy strzałach za zero – bardzo mały.

Po trzecie

Nie wiem jaką rolę przewidziało studio Obsidian dla tego typu pojazdów na polu bitwy. SPG nie może działać jako TD, ze względu na brak camo, długie skupianie i małą skuteczność przebijania. SPG nie może działać jako flanker, bo do tego potrzebowałyby mobilności. Nie może działać jako brawler, bo nie ma do tego pancerza. Nie może działać jako scout. Nie może działać jako artyleria.

Po prostu nie może działać.

 

Jest Teoria o tym, że wrzucono te pojazdy w takiej formie tylko po to, aby to gracze stwierdzili, że artylerię należy w ogóle wycofać z gry (bo jest niegrywalna), a nie wyszło to jako pomysł samego Obsidianu. Takie alibi – „no przecież sami chcieliście aby nie było arty”. Po tym, co zobaczyłem na PTS-ie, zaczynam myśleć, że nie jest ona pozbawiona sensu.

Dodaj komentarz